RSS
 

Szkoda, że tak późno

20 lis

Nie kryję, że trochę zajęło mi zbudowanie tego modelu, ale już jest! Gotowy w 99%. Brakuje bowiem kilku przewodów ale z racji braku materiałów nie jestem ich w stanie dorobić.
Skodzina model 71E produkcji czechosłowackiej. Właścicielem ów pojazdów jest czeski przewoźnik Ceske Drahy, jednak od kilku dobrych lat można je spotkać również na polskich szlakach. A mnie wpadła w oko Jadwiga :)
Nasze relacje od początku były trudne, bo sprawiała mi całą masę problemów (pisałem o tym kilka razy we wcześniejszych postach) ale ostatecznie udało nam się znaleźć wspólny język i zgodziła się na kilka zdjęć, które można obejrzeć poniżej :)
Model to tzw. „próbniak”, więc ma kilka niedoróbek, nie mniej rysunek na komputerze ma już je wyeliminowane. Przynajmniej te które zauważyłem :) Teraz pora pomyśleć nad czymś lżejszym ^^
Cieszę się z tego modelu, bo mam już jeden wagon spółki CD, a teraz dojdzie lokomotywa do kompletu :)
Galeria:

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Przecieki

10 paź

Wczoraj w końcu znalazłem chwilkę, żeby coś podłubać i tak oto siódemka zdobyła pantografy. Nie planowałem robić zdjęć, ale wychodząc dziś do pracy, spostrzegłem te nowotwory jak ładnie się prezentowały na oknie, więc na prędce trzasnąłem dwa zdjęcia.
No i przy okazji w kadr po raz pierwszy załapała się skodzinka w pełnej krasie. Dawno nie robiłem jej zdjęć, a już większość budowy mam za sobą. Skończy się chyba na tym, że kolejne zdjęcie będę prezentować już gotowy model. A póki co chwale się galerią :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Papuga z czech

21 wrz

Długo przymierzałem się do tej budowy, ale cos ruszyło…
Co prawda siódemka jeszcze nie jest skończona i wciąż nie ma pantografów, ale juz kilka osób pytało co ze skodą… aż sam byłem ciekaw jak wyjdzie, Mowa oczywiście o modelu Skody 71E  czyli serii 163 kolei czeskich. Na mój celownik wpadła Jadwiga.
Za pierwszym razem gdy zaczynałem budowę tego modelu znalazłem tyle błędów, że projekt przepadł na długi czas. Ale może po kolei.
Pierwszy projekt rozrysował znajomy imieniem Hubert. Nie wiem jak to się stało, ale po wydrukowaniu model nie trzymał żadnej skali. Był za krótki, za grubaśny i nietypowo wysoki. Postanowiłem więc poprawić rysunki. Skończyło się na tym, że z oryginału zostało nie wiele. Gdy poprawiłem model, dumnie go wydrukowałem. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że mój model również nie trzyma skali – był po prostu za mały :) Myślałem, że to kwestia wydruku, Po przerobieniu rysunku na PDF problem nie zniknął, więc kolejna masa poprawek, aż w końcu dotarłem do dnia dzisiejszego. Wszystko wydaje się być w porządku, więc zacząłem budowę. Najpierw od wózków. Nie lubię stawiać pudla w powietrzu, a tak najgorsze będę miał za sobą :)  Parafrazując pewną starą reklamę piwa „Pogoda nie zachęca do spacerów” więc zacząłem dłubaninę.
Poniżej chwalę się tym co już mam :

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Zaległości

14 wrz

Wczoraj obiecałem, że dodam kilka zdjęć siódemki, więc tak też robię.
Są to świeże bułeczki, bo trzaśnięte z samego ranka przed pracą.  Miałem wczoraj zrobić sesje, ale straciłem lampkę więc muszę radzić sobie inaczej. Jak widać model jest już właściwie na wykończeniu.  Zostało tylko zamontować odbieraki prądu i dodać kilka przewodów :), a wtedy będę mógł wrócić do Jadzi :)
Galeria:

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

„Time, waits for nobody…”

13 wrz

Czas szybko leci a u mnie na blogu cisza – można by pomyśleć, że nic się nie dzieje, a ja po prostu jestem leniwy… Trochę jest w tym prawdy chociaż nie do końca :)

Model siódemki trochę przystanął, a to za sprawą poszukiwania pewnego elementu, a właściwie to komponentu, z którego miałbym go wykonać. Na szczęście z pomocą znajomych udało się znaleźć ów komponent, a był nim – nią… struna gitarowa. Tak, wiem mógłbym kupić stronę w dowolnym sklepie muzycznym, ale jakoś tak dziwnie niszczyć nową stronę. Troszkę to trawało ale dostałem zużyty zestaw, który nikomu nie był już potrzebny więc przy okazji zaoszczędziłem parę groszy :) Nawiązałem troszkę do muzyki więc nawiążę po raz wtóry :)
„Czas na nikogo nie czeka”.  Minęły kolejne 3 miesiące a na blogu cisza, wypadałoby to zmienić, usprawiedliwiłem się czemu była cisza na blogu ale tylko połowicznie… Strunę już mam, teraz więc wypadałoby zrobić zdjęcia modelu, a robię je już tydzień :) Tak, wiem. Jestem leniwy :D Nie mniej jeśli zepnę dupkę i dziś zrobię zdjęcia siódemki, to jutro wrzucę „normalną notkę” z dokumentacją stanu.

W między czasie, jak siódemka miała przestój, zabierałem się kilkukrotnie za dłubaninę przy innych rzeczach. Wagon z serii SIMMS. Powstawał… ale musiałem poprawić kształt i wysokość kontenerów więc projekt stoi. Następnie zabrałem się za wagon serii UACS. Tutaj problemem były gruszki. Tak – je też muszę poprawić. Ostatecznie zająłem się więc modelem Skody 163. Gdy zaczynałem budowę w przeszłości, najpierw składałem pudło. Tym razem „Jadwiga” wpierw dostanie wózki. Obiecuje, że nimi też się pochwalę,  w nie długiej przyszłości :)
„…To już wszystko, chyba tyle, miałem do powiedzenia.”

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Skok milowy

12 cze

Troszkę się ostatnio u mnie zadziało, toteż model przez prawie dwa miesiące zbierał kurz. Plus jest taki, że mam więcej miejsca w kredensie na modele :P Wracając jednak do samej siódemki. Porównując poprzednie zdjęcie i dzisiejsze widać, że troszkę się ogarnąłem. Jak już się zabrałem za budowę, to konkretnie i złożyłem nawet ciut więcej niż planowałem :). Całe wózki już siedzą, pasy ozdobne, oczka i kilka innych klamotów :). Zdjęcia są z wczoraj rano, a popołudniu też coś dłubnąłem, więc na dachu pojawiły się już wywietrzniki i parę izolatorów. Innymi słowy, praca wre :) Może dziś też znajdzie się chwilka, żeby coś pokleić, przynajmniej to sugeruje obecny widok za oknem.
My tu gadu gadu, a zdjęcia same się nie dodadzą :)
Galeria:

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Buzie widzę w tym kartonie!

09 kwi

Poza rysowaniem znalazła się też chwila dla rozkopanego modelu. To też moja siódemka dostała pierwsze czoło. Co prawda jeszcze jest ślepa, ale powolutku nabiera kształtów. Mam już też wnętrze kabiny. Teraz nic tylko zamontować nastawnik, posadzić maszynistę i zamykać :) Jeśli bozia da, to postaram się dziś złożyć drugą buzie, ale nic nie obiecuje bo potem wychodzi jak zawsze.

Zdjęcia mają dziwną rozdzielczość bo lumijka robi foćki rozdzielczości 3552×2000 a po przeskalowaniu zdjęć na 800×600 (Muszę je pomniejszać bo niestety ale blog ma ograniczoną pojemność a tak uda mi się wrzucić więcej zdjęć ) wychodzi taki wlaśnie dziwny format.
Tak czy siak galeria poniżej:

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Takie tam bazgroły

07 kwi

Deszczowy i zimny dzień. Nic tylko nie wychodzić z łóżka. Niestety czasem trzeba się ruszyć. Znalazłem jednak chwilę i popijając ciepłą herbatkę zaczęło się płodzić takie cuś…
Bazę miałem w postaci wcześniej rozrysowanego (i nawet przedstawianego tutaj) modelu WŻB10.
Do posta poświęconego tej drezynce odsyłam tutaj:

http://adrys1005.blog.pl/2015/09/03/wzb-10/

wiem, że Paint i że pójdę do piekła… no cóż. Stare nawyki wygrały :P
W każdym razie będę sobie teraz takie cuś rysował w wolnej chwili, gdy akurat nie dłubie przy siódemce.

Tak teraz sobie myślę, że w najbliższym czasie dodam jeszcze jeden post dotyczący „nowych” rysunków.
Czemu nowych w cudzysłowie? Najstarsze leżą już chyba ze dwa lata na kompie :) Są to co prawda pojazdy ale jak zapewne wiadomo, nie ograniczam się tylko do kolei.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Teraz zaczyna się zabawa

24 mar

Budowa nowych wózków zajęła mi trochę ponad miesiąc – postępując w tym tempie, może jeszcze w tym roku skończę :)
Jak widać progres jest niewielki ale przynajmniej dzieję się cokolwiek. Nawet od razu wkleiłem hamulce oraz maźnice! Jestem z siebie dumny zważywszy, że na ogół zostawiałem to na tzw. potem. Wózki mam już więc z głowy i z czystym sumieniem mogę zabrać się za bardziej widowiskowy etap czyli pudło. Pozwoliłem sobie trochę skorygować model z Zetki i przemalowałem czoło na zółto tak jak to miało miejsce w oryginale, ale nim pochwalę się kolejnymi etapami wypadało by udokumentować zestaw gotowych wózków.
Galeria:

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Na kłopoty lumia

13 mar

Aparat został mi odebrany! Hesusiczku! Na szczęście z pomocą przychodzi Lumia :)

A tak poważne, Troszkę mnie nie było, a to za sprawą braku czasu (przynajmniej tak staram się to usprawiedliwić), a to za sprawą braku aparatu. Może i jestem troszkę staromodny ale moim skromnym zdaniem aparat służy do robienia zdjęć, a telefon do dzwonienia (żeby nie było… mam scyzoryk, z którego często korzystam a i w rowerze w sakwie jakiś multitool się znajdzie). Nie mniej jednak wolę korzystać, z rzeczy które w założeniu są stworzone do konkretnej rzeczy. Niestety nie zawsze się da i jak wiadomo jak się nie ma co się lubi… Na co dzień korzystam z dwóch ciut starszych modeli Finów, którzy ‚łączą ludzi’. Jeden telefon ma tak słaby aparat, że aż wstyd o nim wspominać…  za to w drugim, jest znośnie co można zobaczyć poniżej :) Przez to, że foćkam telefonem to mogę częściej dokumentować postępy i np. pokazać bałagan jaki panuje w trakcie dłubaniny.

Weekend więc minął powoli a ja troszkę pogrzebałem w wózkach siódemki, a konkretniej przy silnikach i zestawach kołowych. Może nie jest to oszałamiający postęp… ale przynajmniej coś się dzieje no i mam czym dokumentować ewentualny postęp :)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS